Za oknem pełno śniegu i mróz - jeszcze zima trzyma, ale dzień coraz dłuższy, warto więc pomyśleć o wiosennych porządkach w ogrodzie.
Jak tylko ziemia rozmarznie i trochę przeschnie sprzątamy trawnik, rozgarniamy kopce kreta, porządnie wygrabiamy, najlepiej grabiami wachlarzowymi, oraz wałujemy. Dociskamy w ten sposób kępy trawy wypchnięte przez mróz.
Wiosenne nawożenie jest najważniejsze w całym roku - trzeba dostarczyć składników jeszcze zanim rozpocznie się wegetacja.
Głównym składnikiem potrzebnym wiosną jest AZOT, ale potrzeba również odbudować zredukowany system korzeniowy - czyli również FOSFOR. Najwygodniej jest stosować nawozy kompleksowe - wiosenne.
Często po zimie na trawniku pojawia się mech, związane jest to z ubogą glebą, nadmiarem wilgoci gdy ziemia jest słabo przepuszczalna. Najłatwiej pozbyć się mchu stosując ŻELAZO w formie siarczanowej, lub/i WAPNO. Oba składniki są zawartw w większości nawozów tzw. ANTYMECH.
PAMIĘTAJMY, ŻE DOSTARCZENIE ODŻYWKI W ODPOWIEDNIM TERMINIE DETERMINUJE JAKOŚĆ TRAWNIKA W CAŁYM ROKU!
Następne zabiegi, czyli wertykulację, aerację wgłębną i piaskowanie wykonujemy po pierwszym lub drugim koszeniu, czyli raczej w kwietniu.