Najpierw należy określić czy chcemy założyć trawnik (gazon) -czy niekoniecznie- np. zadarnić jakiś nieużytek, rów melioracyjny, przydroże, jakąś skarpę poza posesją, czy może w ogóle jakiś użytek rolny.
W użyciu jest kilkanaście gatunków traw, i jeżeli rozmawiamy o trawnikach - takich koszonych i pielęgnowanych, używamy takich gatunków jak:
Życica trwała (rajgras angielski), Kostrzewy czerwone - kępowa i rozłogowa, Kostrzewa szczeciniasta (owcza), Kostrzewa trzcinowa, Wiechlina łąkowa i Mietlice -pospolita i rozłogowa. Były próby wyhodowania form trawnikowych innych gatunków, ale nie udane raczej.
No ale słowo FORMA to jest klucz do zagadnienia, są formy trawnikowe, i pastewne, część z form pastewnych nadaje się również do zadarniania nieużytków, rowów, skarp, przydroży itp. tam gdzie nie ma wymagań wysokich walorów estetycznych, ale wymagana jest trwałość, zdolność zapobiegania erozji gleby, utrzymania skarp, odporność na skrajnie trudne warunki.
Ale wróćmy do trawników. Jak widać potrzebne są formy trawnikowe (gazonowe). Z w/w gatunków niektóre mają niewielkie znaczenie w rolnictwie, ale spore na trawnikach- również tych tzw. przemysłowych, ze względów głównie przeciwerozyjnych i trawłość, dlatego np. kostrzewa czerwona kępowa, mietlica pospolita i kostrzewa szczeciniasta, występują właściwie tylko w formie gazonowej.
Po co ja to piszę?
Ano bo mamy na rynku mieszanek traw wolną amerykankę, kryterium ceny powoduje że b. często w mieszankach traw stosowane są formy tańsze, niekoniecznie trawnikowe, a nawet gatunki stricte pastewne, np Życice wiekokwiatowe, i westerwoldzkie, one są krótkotrwałe 2 lata pierwsza i 1 rok druga, potem giną.
Rosną szybko dają dużą masę zieloną, są cenne w rolnictwie, a że są tanie...
Te dwie mają swoje miejsce oprócz rolnictwa jako rośliny osłonowe, na skarpach, przydrożach itp.
cóż, postaram się w najbliższym czasie te kilka gatunków na trawniki przybliżyć.